Kontrolowanie finansów

Kto z nas nie chciałaby mieć skarbca z fortuną niczym, sknerus McKwacz, kto nie chciałby zarządzać fortuną? Każdy chciałby mieć majątek, dzięki któremu po pierwsze można byłoby godnie żyć, a po drugie spełniać swoje marzenia. Jednak niektórym owy majątek przeciekłby przez palce i po kilku latach nie byłoby ich stać nawet na kromkę chleba z masłem. Inni natomiast umierając przekazaliby taki sam majątek swoim potomnym. I to wcale nie dla tego, że nic nie robili, tylko, dlatego, że poza przyjemnościami starali się również pewną część owego skarbu pomnożyć. Kontrolowanie codziennych finansów również nie jest proste.

Niektórym nigdy nie starcza pieniędzy, inni zawsze trzydziestego mają jeszcze na piwo. Zaraz odezwie się ktoś i powie, że po prostu ten, który ma na piwo dostaje po prostu większą wypłatę. Jednak wcale tak być nie musi. Prawda jest tak, że jedni potrafią gospodarować swoimi pieniędzmi, a drugich pieniądze jakoś się nie trzymają. Dużo zależy od tego jak w ich rodzinnych domach dysponowano pieniędzmi. Jeśli mieli skąd czerpać dobre wzorce, to zapewne sami dadzą sobie radę w życiu ze swoimi finansami. Jednak, jeśli tak nie było to muszą się nauczyć dzierżyć swoje pieniądze w dłoni w taki sposób, by móc normalnie żyć.

Dodaj komentarz